Sezon wiosenny żeńskich rozgrywek w formule olimpijskiej za nami!


W sobotę, 7 czerwca, w Poznaniu odbył się finałowy turniej Polskiej Ligi Lacrosse Kobiet w formule olimpijskiej. W rywalizacji wzięło udział sześć drużyn z całego kraju. Zwycięstwo po raz kolejny przypadło gospodyniom – drużynie Poznań Hussars Ladies. Organizatorzy zadbali o wyjątkową atmosferę, zapewniając liczne atrakcje dla kibiców – zarówno tych związanych ze środowiskiem lacrosse, jak i lokalnych mieszkańców. Podczas turnieju można było również spotkać przedstawicieli innych sportów amerykańskich – drużynę Armia Poznań (drużyna futbolu amerykańskiego) oraz Goats Poznań Baseball (drużyna baseballowa).

Bardzo cieszę się, że w wiosennych rozgrywkach odmiany olimpijskiej wzięło udział aż sześć drużyn, w tym debiutantki z Warszawy. To rekord, jeśli chodzi o kobiece rozgrywki, od początku ich trwania w Polsce – skomentowała Anna Walas, prezes Polskiego Związku Lacrosse. – Jeśli chodzi o poziom sportowy, to był on zróżnicowany, z uwagi na doświadczenie zawodniczek z poszczególnych klubów.

W kontekście dalszego rozwoju tego sportu w Polsce, Polski Związek Lacrosse podkreśla potrzebę stworzenia bardziej uporządkowanej i motywującej struktury rozgrywek. Jak zaznaczyła Prezes Anna Walas: Planujemy stworzyć system jak najbardziej atrakcyjny, efektywny i motywujący dla wszystkich zawodniczek. Być może uda się zorganizować rozgrywki, z podziałem na ligi, odpowiadające poziomom drużyn.

Zdjęcie: Anna BM Photography

Finałowy turniej rozpoczął się od meczu o piąte miejsce. Drużyna UKS Żak Września nie dała szans początkującemu zespołowi Warsaw Coyotes Girls, wygrywając 17:3. Dla warszawianek był to debiutancki sezon.

– Udział w lidze był dla nas ogromną inspiracją. Pokazał nam, jak wiele jeszcze przed nami – i jak bardzo chcemy się rozwijać. Już teraz pracujemy nad wzmocnieniem składu, planujemy kolejne treningi, a także działania promujące lacrosse wśród kobiet w Warszawie – wskazały zawodniczki Warsaw Coyotes Girls. – Naszym celem jest nie tylko poprawa wyników w kolejnych sezonach, ale również zbudowanie silnej, zgranej społeczności wokół tej niszowej, ale niezwykle dynamicznej dyscypliny.

Zdjęcie: Marcin Skoczylas

Półfinały odbyły się bez niespodzianek. W pierwszym meczu drużyna Poznań Hussars Ladies nie pozostawiła złudzeń zawodniczkom z AZS Walkirie Katowice, wygrywając aż 19:2. Gospodynie od pierwszych minut kontrolowały przebieg spotkania, prezentując bardzo wysoki poziom. Natomiast w drugim półfinale Panthers Wrocław pokonały Lax-Warriors Września17:6.

Zdjęcie: Anna BM Photography

Jednym z najbardziej emocjonujących momentów turnieju był mecz o trzecie miejsce, w którym zmierzyły się zawodniczki z drużyny AZS Walkirie Katowice oraz Lax-Warriors Września. Spotkanie zakończyło się remisem w regulaminowym czasie gry i potrzebna była dogrywka. Bohaterką meczu została Nicola Dębicka, która zdobyła złotego gola, zapewniając tym samym drużynie z Wrześni miejsce na podium.

Zdjęcie: Marcin Skoczylas

Ostatecznie w wielkim finale zmierzyły się drużyny Poznań Hussars Ladies oraz Panthers Wrocław. Od pierwszych minut spotkania poznanianki narzuciły tempo i szybko objęły prowadzenie. Wrocławianki próbowały gonić wynik, ale bezskutecznie. Spotkanie zakończyło się rezultatem 11:6 i to Poznań Hussars Ladies kolejny raz sięgnęły po tytuł Mistrzyń Polski!

Myślę, że w naszym przypadku mogły zadecydować małe błędy popełnione w kluczowych momentach, a w meczach finałowych takie kosztują najwięcej– oceniła Natalia Kowalek, kapitanka drużyny Panthers Wrocław. – Oczywiście, wykonałyśmy ogrom pracy w tym sezonie, co widać w progresie naszej drużyny w tabeli i zdecydowanie się nie zatrzymujemy. Na jesień zaczniemy zupełnie inny rodzaj rozgrywek i co za tym idzie nowe wyzwania, na które spróbujemy się jak najlepiej przygotować i powalczyć o najwyższe miejsca.

Zdjęcie: Marcin Skoczylas
Zdjęcie: Marcin Skoczylas

Tytuł mistrzyń Polski należy do drużyny Poznań Hussars Ladies nieprzerwanie od 2017 roku. Dzięki tegorocznemu zwycięstwu poznanianki zyskają możliwość reprezentowania Polski w prestiżowym, corocznym europejskim turnieju klubowym Kan Galluccio Cup w Pradze.

Presja bycia faworytkami była obecna – trudno, żeby było inaczej, kiedy ma się na koncie tyle tytułów. Z jednej strony to powód do dumy, ale z drugiej – świadomość, że każdy zespół wychodzi na boisko z myślą, żeby nas pokonać, bywa “obciążająca”. Myślę, że radziłyśmy sobie z tym przede wszystkim jako drużyna. Mamy też silne “wsparcie wewnętrzne” – każda z nas wiedziała, że nie musi udowadniać niczego sama. I zamiast skupiać się na zewnętrznych oczekiwaniach, koncentrowałyśmy się na naszych celach, pracy na treningach i rozwijaniu się jako zespół – przyznała Karolina Stolarczyk, zawodniczka Poznań Hussars Ladies.

Zdjęcie: Marcin Skoczylas

Rozgrywki lacrosse w Polsce z roku na rok zyskują na popularności, przyciągając coraz większą liczbę kibiców na trybunach i przed telewizorami. Dla każdej drużyny niezwykle istotna jest możliwość zaprezentowania się przed własną publicznością, co podkreśliła również zawodniczka Poznań Hussars Ladies, Aleksandra Cioch-Biniaś: Każde spotkanie rozegrane na swoich boiskach to niesamowite przeżycie. Doping kibiców i oklaski przy każdej udanej akcji otwierają bardzo szeroko skrzydła. Wygrany finał na pewno pozostanie z każdą z nas na dłużej.

Emocje po finałowym turnieju Polskiej Ligi Lacrosse Kobiet „SIXES” 2025 powoli opadają. Zawodniczki czeka zasłużony odpoczynek, a na boiska powrócą jesienią, kiedy rozpocznie się kolejna część sezonu – tym razem w tradycyjnej formule field lacrosse.

To jednak nie koniec sportowych wrażeń – już w najbliższy weekend rozegrany zostanie turniej męskiej ligi field lacrosse, który wyłoni tegorocznego Mistrza Polski. Następnie w dniach 9–19 lipca 2025 roku we Wrocławiu odbędą się Mistrzostwa Europy Mężczyzn. Będzie to wyjątkowa okazja, by zobaczyć na żywo najlepsze drużyny Starego Kontynentu. Co więcej, reprezentacja Polski stanie przed szansą wywalczenia kwalifikacji na Mistrzostwa Świata, które odbędą się w Japonii. Liczymy na głośne i liczne wsparcie kibiców!

Trzymamy kciuki za Biało-Czerwonych i z niecierpliwością czekamy na kolejne mecze kobiecej ligi, która z każdym sezonem staje się coraz silniejsza!

Zdjęcie: Anna BM Photography

TABELA KOŃCOWA POLSKIEJ LIGI LACROSSE KOBIET SIXES 2025
1. Poznań Hussars Ladies
2. Panthers Wrocław
3. Lax-Warriors Września
4. AZS Walkirie Katowice
5. UKS Żak Września
6. Warsaw Coyote Girls

Autorka: Aleksandra Cekała, zespół prasowy PZLax

Tags: